Światowy Dzień Ubogich 2025 - byliśmy w Rzymie!

W listopadzie po raz trzeci w historii Kamiliańskiej Misji Pomocy Społecznej wyruszyliśmy do Rzymu, aby uczestniczyć w Światowym Dniu Ubogich. Nasza grupa, złożona z wolontariuszy oraz osób z doświadczeniem bezdomności, przyjęła tę możliwość z ogromną radością, wdzięcznością i nadzieją na głębokie przeżycia duchowe.

Dzień 1 – przyjazd i czuwanie

Po przyjeździe do Rzymu od razu udaliśmy się do Bazyliki św. Pawła za Murami, gdzie uczestniczyliśmy w Czuwaniu Miłosierdzia. W ciszy i skupieniu powierzaliśmy Bogu własne intencje oraz modliliśmy się za wszystkich ludzi bezdomnych i ubogich, których wspieramy w Warszawie.
Już pierwszego wieczoru poczuliśmy, że to pielgrzymowanie stało się dla nas czymś więcej niż podróżą — było wejściem w przestrzeń wspólnej modlitwy, jedności i wzajemnego wsparcia.

Dzień 2 – zwiedzanie i spotkanie ze św. Kamilem

Kolejnego dnia od rana zwiedzaliśmy Rzym. Odwiedziliśmy Bazylikę Santa Maria Maggiore, monumentalny Plac Wenecki, słynne Schody Hiszpańskie i przepiękny Panteon. Dla wielu uczestników były to pierwsze chwile zetknięcia się z tak niezwykłą historią i architekturą — pełne zachwytu, refleksji i spontanicznych rozmów.

Szczególnym miejscem było dla nas kolegiata św. Magdaleny, w której spoczywa św. Kamil de Lellis, patron chorych i założyciel Zakonu Kamilianów. W barokowej kaplicy z relikwiarzem jego serca modliliśmy się za naszą Misję, naszych podopiecznych i naszych dobrodziejów.
Odwiedziliśmy także niewielkie muzeum poświęcone życiu św. Kamila, gdzie poznaliśmy historię jego nawrócenia, zmagania z nałogiem i początki jego posługi.

Dzięki życzliwości i opiece Ojca Arisa, który nas oprowadzał, mogliśmy poczuć, jak bliskie są nam korzenie kamiliańskiej duchowości. To spotkanie było dla wielu jednym z najbardziej wzruszających momentów pielgrzymki.

Wieczór pełen duchowych poruszeń

Tego samego wieczoru przeszliśmy przez Drzwi Święte w Bazylice św. Piotra, a następnie uczestniczyliśmy w procesji Matki Bożej Czułości.
W czasie procesji Pan Krzysztof poprowadził dziesiątek różańca w języku polskim, co wywołało w naszej grupie wielkie wzruszenie. Tego dnia doświadczyliśmy głębokiej jedności — zarówno między sobą, jak i z ludźmi z całego świata, którzy zgromadzili się w Rzymie.

Zmęczenie towarzyszyło nam przez cały dzień, ale ustępowało miejsca radości, poczuciu bliskości i wdzięczności za każdy moment.

Dlaczego ta pielgrzymka była tak ważna?

Pielgrzymowanie do Rzymu stało się jednym z najważniejszych duchowych i wspólnotowych doświadczeń naszej Misji. Dawało nam:

  • poczucie godności i przynależności,

  • nadzieję na nowe początki,

  • okazję do integracji i lepszego poznania siebie,

  • doświadczenie Kościoła otwartego, uważnego i czułego.

Osoby w kryzysie bezdomności mogły poczuć, że są częścią większej całości — wspólnoty, która widzi w nich wartość i potencjał. Wolontariusze umacniali swoje powołanie do służby, a cała grupa wracała z poczuciem umocnienia na dalszą drogę.

Wróciliśmy pełni wdzięczności

Powróciliśmy do Polski bogatsi o doświadczenia, które pozostaną z nami na długo.
Dziękujemy organizacji Fratello, kamilianom we Włoszech, Ojcu Arisowi oraz wszystkim osobom dobrej woli, które wspierały nas duchowo i materialnie.